koncepcja
Kierunek kreatywny
Rozmowa z klientem, brief, wycena i koncepcja: pierwszy kierunek znaku, układu albo kampanii, od którego zaczyna się każdy projekt.
Projektujemy logo, identyfikacje wizualne, materiały do druku, strony, grafiki do social mediów, wideo i grafikę 3D. Nasze projekty stron wdraża software house VulCode.
W Aphrodi role są jasno podzielone. Kierunek kreatywny rozmawia z klientami, przygotowuje wyceny i opracowuje koncepcje, a grafika zamienia te koncepcje w pliki: wektory, składy do druku, szablony i rendery.
Dzięki temu rozmawiasz z osobą, która naprawdę wymyśla projekt, a nie z pośrednikiem. Nie mamy działu sprzedaży ani kont menedżerskich, więc od pierwszej wiadomości do przekazania plików masz jeden punkt kontaktu.
Współpracujemy z software house'em VulCode, który buduje strony, sklepy internetowe i aplikacje. Projekt strony przygotowujemy w Figmie, a VulCode przenosi go do kodu. To pozwala oddać markę i stronę w jednym stylu bez szukania osobno grafika i programisty.
koncepcja
Rozmowa z klientem, brief, wycena i koncepcja: pierwszy kierunek znaku, układu albo kampanii, od którego zaczyna się każdy projekt.
wykonanie
Wykonanie: wektory, składy do druku, szablony, rendery i eksport plików w formatach, które podajemy przy każdym pakiecie.
VulCode to software house, z którym pracujemy na co dzień: my projektujemy marki i interfejsy, VulCode wdraża strony, sklepy, panele i integracje. Jeśli potrzebujesz i projektu, i wdrożenia, prowadzimy to jako jeden projekt z jednym harmonogramem i jednym kontaktem po naszej stronie, od wyceny do przekazania gotowych plików.
Strona VulCodeKrótka droga od rozmowy do pliku to mniej nieporozumień i cena bez kosztów rozbudowanej struktury. Osoba, z którą rozmawiasz na początku, prowadzi projekt do końca, więc nie tłumaczysz briefu kolejnym działom.
Mała skala ma też ograniczenia i mówimy o nich wprost. Liczba projektów, które prowadzimy równolegle, jest ograniczona, dlatego termin startu podajemy w wycenie. Duży projekt z twardą datą warto zgłosić z wyprzedzeniem, żeby zarezerwować na niego czas.
Strony i interfejsy projektujemy w Figmie, bo programista dostaje wtedy komponenty, style i wymiary w jednym pliku, a Ty możesz komentować projekt w przeglądarce. Logo i materiały do druku przygotowujemy w programach wektorowych, a szablony dla zespołów klienta w Canvie, bo działa w przeglądarce i na telefonie.
Narzędzia dobieramy do tego, kto będzie pracował na plikach po nas. Jeśli Twój zespół używa innego programu, na przykład PowerPointa zamiast Google Slides, przygotujemy szablony właśnie tam.
Zaprojektowaliśmy od zera marki z różnych dziedzin: software house VulCode, platformę dla firm hostingowych Flaem, komunikator Plazer, Lunatic Studios i osobistą markę DualFroz. Każda ma inny charakter i innych odbiorców, od programistów po graczy.
Projektowanie marek, które potem żyją w aplikacji, w dokumentach i w social mediach, uczy pokory: widzimy, jak znak sprawdza się po miesiącach używania i co trzeba było poprawić. Tę wiedzę wykorzystujemy w kolejnych projektach.
Nie bierzemy projektów, których nie zrobimy dobrze w podanym terminie. Jeśli termin jest nierealny, mówimy to przy wycenie i proponujemy mniejszy zakres albo inną datę, zamiast obiecywać coś, czego nie dowieziemy.
Odmawiamy też projektów, które polegają na kopiowaniu cudzego logo albo marki, i zleceń spoza naszego zakresu, jak druk czy nagrania na planie. W takim przypadku podpowiadamy, kto może pomóc.
Projekt możemy prowadzić po polsku albo po angielsku, także z zespołem, który mówi tylko po angielsku. Wszystkie rozmowy, wyceny i podsumowania przygotowujemy wtedy w tym języku.
Materiały w kilku językach składamy na wspólnych wzorach, sprawdzając, czy dłuższe tłumaczenia mieszczą się w układzie. Treść w innym języku dostarczasz Ty albo zamawiasz w ramach copywritingu.
Na stronach agencji często pojawiają się liczby: setki klientów, tysiące projektów, lata doświadczenia. Takich liczb nie da się sprawdzić, a o jakości projektu mówią niewiele. Nie piszemy więc niczego, czego nie moglibyśmy potwierdzić.
Zamiast tego pokazujemy prawdziwe marki w portfolio, opisujemy zakres i cenę każdego pakietu i mówimy wprost, czego nie robimy. Uważamy, że to uczciwsza podstawa do decyzji niż liczby na banerze.
Najlepiej pracuje się nam z firmami, które wiedzą, po co im projekt, nawet jeśli nie wiedzą jeszcze, jak ma wyglądać: z małymi i średnimi firmami usługowymi, markami produktowymi, startupami, twórcami i organizacjami. Lubimy projekty, w których marka ma żyć w wielu miejscach, od opakowania po aplikację.
Gorzej sprawdzamy się tam, gdzie potrzebna jest duża kampania z produkcją filmową, sesjami zdjęciowymi i zakupem mediów. W takiej sytuacji powiemy to od razu i podpowiemy, jaki zespół będzie lepszy.
Na początku tygodnia ustalamy, co ma być gotowe do jego końca, i wysyłamy Ci krótką informację, kiedy pokażemy kolejny etap. W trakcie tygodnia kierunek kreatywny pracuje nad koncepcją albo zbiera uwagi, a grafik przygotowuje pliki z poprzednich, zaakceptowanych etapów.
Dzięki takiemu podziałowi projekt nie stoi, gdy czekamy na Twoje uwagi: zawsze jest coś, co da się przygotować równolegle. Na koniec etapu dostajesz prezentację albo plik do komentowania i jasną informację, czego potrzebujemy od Ciebie dalej.
Projekty przed premierą, nowe produkty i zmiany marki to często informacje, które nie mogą wyciec przed czasem. Materiały od klientów traktujemy jako poufne i nie pokazujemy ich nikomu spoza projektu.
Jeśli potrzebujesz formalnego zabezpieczenia, podpisujemy umowę o zachowaniu poufności przed przesłaniem materiałów. Projekty objęte poufnością nie trafiają do portfolio ani do rozmów z innymi klientami.
Ceny od podajemy przy każdym pakiecie, a wycenę zawsze na piśmie, z listą elementów, plików i terminów. Jeśli projekt wychodzi poza zakres, mówimy o tym przed dodatkową pracą, a nie na fakturze.
Jeśli Twój budżet jest mniejszy niż koszt projektu, który chcesz zrobić, powiemy, co da się zrobić dobrze w tej kwocie, a co lepiej odłożyć. Wolimy mniejszy projekt zrobiony porządnie niż duży zrobiony po łebkach.
Po zakończeniu projektu masz komplet plików w formatach do druku, internetu i dalszej edycji, pełne prawa majątkowe i, przy większych pakietach, szablony z instrukcjami. Możesz pracować na nich sam, z nami albo z innym grafikiem.
Nie uzależniamy klientów od siebie. Projekt, który oddajemy, ma działać bez nas, a jeśli zechcesz wrócić po kolejne materiały, będziemy pracować na tych samych zasadach.
Pracując przy markach dłużej niż przez jeden projekt, widzimy rzeczy, których nie widać przy jednorazowym zleceniu: jak logo zachowuje się po roku używania, które szablony zespół naprawdę wykorzystuje, a które leżą nietknięte, i gdzie zasady z księgi znaku okazały się niepraktyczne.
Te wnioski trafiają do pakietów. Dlatego kładziemy nacisk na wersje logo do małych rozmiarów, szablony w narzędziach, których zespół już używa, i krótkie zasady zamiast grubych dokumentów, których nikt nie czyta.
Wystarczy wiadomość przez formularz, mail albo telefon. Odpowiadamy w ciągu 24 godzin w dni robocze, a przy większych projektach proponujemy bezpłatną konsultację online albo spotkanie u Ciebie.
Jeśli wolisz najpierw zebrać myśli, wypełnij brief online albo pobierz szablon. Możesz też policzyć orientacyjny koszt w kalkulatorze i wysłać nam wynik, a my odpowiemy dokładną wyceną.
Unikamy branżowego żargonu. Zamiast mówić o key visualu, kerningu i siatce modułowej bez wyjaśnienia, tłumaczymy, co z tego wynika dla Twojej firmy: czy logo będzie czytelne na aucie, czy szablon wytrzyma długi tekst, czy plik przyjmie drukarnia.
Ta sama zasada obowiązuje na stronie. Przy każdej usłudze opisujemy prostym językiem, co dostajesz, ile to kosztuje i ile trwa, a pojęcia techniczne wyjaśniamy tam, gdzie się pojawiają.
Pracujemy zdalnie, więc możemy prowadzić projekty dla firm z całej Polski i z zagranicy, a na spotkania przyjeżdżamy do klienta, gdy projekt tego wymaga. Rozmowy prowadzimy po polsku albo po angielsku.
Dane kontaktowe, adres e-mail i telefon znajdziesz na stronie kontaktu i w stopce. Odpowiadamy w ciągu 24 godzin w dni robocze.
Zanim pokażemy projekt albo oddamy pliki, przechodzimy przez krótką listę kontrolną: czy projekt odpowiada na brief, czy jest czytelny w najmniejszym rozmiarze, w jakim będzie używany, czy działa w jednym kolorze, czy teksty i dane są poprawne i czy pliki mają formaty, których potrzebuje wykonawca.
Listę sprawdza druga osoba niż ta, która projektowała. Świeże oko łatwiej zauważa literówkę w telefonie, brakujący spad albo logo, które ginie na ciemnym tle. Dopiero po tej kontroli projekt trafia do Ciebie.
Opisz projekt w kilku zdaniach. Odpowiemy w ciągu 24 godzin z propozycją zakresu i ceną, a jeśli wolisz rozmowę, umówimy bezpłatną konsultację online albo u Ciebie.